Fajnie nam się pracowało i na pewno spotkamy się jeszcze, gdy zrobi się cieplej - tym razem w plenerze.
Tak szczerze, sesja powstała bardzo spontanicznie, ponieważ chciałem z Klaudią wykonać właśnie plener, no ale pojawiły się inne okoliczności.
Udało mi się na biegu zmontować Karolinę (której jak zawszę dziękuję za dobrze wykonaną robotę) i tak właśnie powstały te zdj :D
No ale co będę tu marudził :P oto foty !!!
I jako bonus 2 kolory:
A na koniec muza....










wow! świetne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawsze2,4 i 6 najbardziej mi sie podobają!
genialne. Po prostu i nienormalnie. BW okrutnie polubiłam. Gratuluję.
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne. magnetyczno hipnotyzujące... mmmmmmmm...
OdpowiedzUsuń na zawsze